Paź
25
2017

Strefa świadectw zawierzenia

Chciałam podzielić się swoim doświadczeniem modlitwy zawierzenia. W wrześniu zawierzyłam Maryi moją trudną relacje z narzeczonym, od jakiegoś czasu nie mogliśmy znaleźć ze sobą porozumienia, mi się wydawało ze jest to moja wina i nieustannie się obwiniałam, trwając w związku dla świetego spokoju. Nie umiałam i bałam się powiedzieć nie choć czułam ze to nie jest właściwy człowiek dla mnie. Trwałam tak zatruwając sobie życie i myśle ze i jemu także choć nie dawał mi tego odczuć Znajomość nasza była trudna do rozwiązania tak po ludzku bo niby na zewnątrz wszystko Ok ale od środka robiła się toksyczna ruina w moim sercu. W wrześniu oddałam nasza znajomość Matce Bożej poprosiłam Maryję by pomogła mi to uporządkować, by dała mi jakieś wskazówki co mam w sobie zmienić by zmieniło się moje nastawienie i spojrzenie na nasz związek.Rozwiazanie przyszło prawie natychmiast bo w następnym tygodniu po zawierzeniu, okazało się ze mój narzeczony sam poprosił o rozstanie tak poprostu 🙂 stwierdził ze nie będzie udawał uczucia do mnie ze już nic do mnie nie czuje od dłuższego czasu , ze ostatnio odgrywał role zakochanego jak aktor i to udawanie go bardzo zmęczyło, nie chce mnie dalej tak ranić i woli zakończyć nasz związek i ze bardzo mnie przeprasza ze ulokowałam w nim tak niefortunnie uczucie 😞 przypadek ? Myśle ze bardziej odpowiedz na moja prośbę Matka Boża pomaga swoim dzieciom mi pomogła rozwiązać relację której sama nie umiałam podjąć Dziękuje Maryi

IMG_5270

Dodał: Admin in:

Wykonanie: Dominik Borkowski DB Komputery | Copyright: Parafia Św. Jacka i Doroty w Piotrkowie Tryb. [2015] www.swjd.pl| Strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej LINK